Jestem wielkim fanem urządzeń typu auto BiPAP. Mają wiele zalet wynikających z możliwości bardziej precyzyjnego ustawiania większego zakresu ciśnień, a ich jedyną wadą jest tak na prawdę w mojej ocenie wyższa cena zakupu. W ostatnich tygodniach miałem okazję testować aparat Dreamstation Auto BiPAP od Philips.
Zgodnie z zaleceniami producenta Auto BiPAP skierowany jest głównie do osób leczących się na obturacyjny bezdech senny jako bardziej komfortowa alternatywa dla terapii CPAP. Stosowany jest także w zespole nakładania (połączenie POChP i hipowentylacji otyłych), ponieważ umożliwia zastosowanie wyższych zakresów ciśnień.
W przypadku OBS zalecenia do terapii BiPAP obejmują według Philips’a 3 przypadki:
- pacjent nie jest w stanie zasnąć na urządzeniu typu CPAP
- pacjent nie toleruje terapii typu CPAP
- ciśnienie w trakcie miareczkowania osiągnęło 13 cm H20 lub więcej (obniżono powszechnie stosowany zakres o 2 cm H20, co jest w mojej ocenie słuszne)
W teorii przedstawionej przez Philipsa BiPAP powinien pozwolić obniżyć ciśnienie terapii
Porównanie różnych typów terapii PAP lepiej widać na innym schemacie:
Od lewej mamy tu porównanie stałociśnieniowej terapii BiPAP, CPAP, automatyczną terapię CPAP i automatyczną terapię CPAP z włączoną ulgą wydechową A-Flex.
Generalną zasadą jest to, że ciśnienie wydechowe (EPAP) niezbędne jest aby zwalczyć obturacje objawiające się chrapaniem i bezdechami obturacyjnymi. Ciśnienie wdechowe (IPAP) pomaga zwalczać spłycenia oddechu i ograniczenia przepływu. Terapia BiPAP w teorii pozwala więc obniżyć EPAP, ponieważ w terapii CPAP musimy stosować wyższe ciśnienie ze względu potrzebę zwalczania innych od obturacji zaburzeń oddychania.
A jak to się ma do praktyki. Przeprowadziłem test na sobie i oto są wyniki z kolejnych nocy na CPAP i BiPAP (oba urządzenia z rodziny Dreamstation, warunki testu identyczne, ciśnienia 5-20 cm H20)
W moim przypadku terapia BiPAP po prostu zwiększa deltę pomiędzy IPAP a EPAP ale średnia pozostaje na podobnym poziomie. Skuteczność obu rodzajów terapii jest podobna. Komfort terapii wyraźnie lepszy na BiPAP.
Przyjrzyjmy się bliżej jak działa algorytm w Auto BiPAP
Algorytm działa w 3 etapach:
ETAP I – Pro-analiza
Automat analizuje krzywą przepływu, wykrywa zdarzenia takie jak chrapanie. RERA, spłycenie czy bezdech. Analizuje także wzorzec oddechowy wykrywając oddech Cheyen- Stokes’a. Aby rozróżnić bezdechy typu centralnego od obturacyjnych realizuje pro-aktywne testy poprzez wprowadzenie do przepływu niewielkich pulsacji powietrza, które pomagają wykryć to czy drogi oddechowe są zamknięte czy otwarte (sprawdzana jest w ten sposób objętość oddechowa).
EAP II- Reakcja
Wiedząc już z jakiego typu zaburzeniami mamy do czynienia, możemy podjąć stosowną reakcję:
Dla bezdechów obturacyjnych i chrapania- podnosimy EPAP
Dla spłyceń i ograniczeń przepływu- podnosimy IPAP
Dla bezdechów typu centralnego i przy oddechu Cheyen-Stokes’a nie robimy nic
ETAP III- Kontrola
Algorytm działa na poziomie reakcji pojedyncze zdarzenie ale też ustala „linię bazową” niezależnie dla IPAP i EPAP- pozwala ona zapobiegać wystąpieniu kolejnych zaburzeń. Na tym etapie kontrola obejmuje zaburzenia typu centralnego – gdy aparat je wykryje linia bazowa zostanie stopniowo obniżona aby ograniczyć występowanie zaburzeń tego typu.
Jak to działa w praktyce?
W przeprowadzonych ostatnio testach aparatów pod kontrolą aparatury polisomnograficznej Dreamstation zarówno w algorytmie Auto CPAP jak i Auto BiPAP uplasowały się w ścisłej czołówce pod względem skuteczności działania. Moje zaufanie budzi fakt, że urządzenie zapisuje wszystkie sklasyfikowane zdarzenia oddechowe na karcie pamięci i pod tym względem nie ma sobie równych na rynku. Jedynym typem zaburzenia jakiego nie rozpoznaje są spłycenia centralne ale bez pasów oddechowych jest to z zasadzie niemożliwe.
A jak wygląda sam aparat?
Napisałem dużo o algorytmie ale póki co niewiele o samym aparacie. Przyczyna tego jest taka, że BiPAP poza drobnymi zmianami w algorytmie zasadniczo nie różni się od CPAP. Philips nie zdecydował się nawet na zmianę koloru obudowy. Nawet tabliczka znamionowa jest identyczna dla całej rodziny urządzeń i aby je rozpoznać należy podłączyć je do zasilania. Różnice zobaczymy dopiero na ekranie startowym i w menu klinicznym w której pojawia się opcja ustawienia 4 parametrów:
- minimalne ciśnienie EPAP
- maksymalne ciśnienie IPAP
- minimalna różnica PS
- maksymalna różnica PS






