Dla wielu osób jednym z podstawowych kryteriów wyboru jest jej głośność. Założenie poniekąd racjonalne, szczególnie mając na uwadze, że wbrew temu co wynika z oficjalnych danych maska bywa często głośniejsza od CPAP. Głośność ważna jest nie tylko dla nas ale i dla naszego łóżkowego partnera.
Producenci podają w certyfikacji głośność masek zgodnie z normami ISO 4871:1996 i 3744:2010. Nie wnikam już w szczegóły jak to jest badane ale są to normy dla różnego rodzaju produktów przemysłowych. Podawane wyniki mają się szczerze mówiąc nijak do praktyki. Dla przykładu ResMed podaje dla n30i 24dBA… a co wyszło w naszym teście przeczytacie poniżej.
Mój test nie był robiony zgodnie z żadną oficjalną normą. Do pomiaru wykorzystałem miernik UT353 BT, który położony był na stole w odległości 100 cm od działającej maski. Maska podpięta do CPAP (ResMed AirSense) działającym w trybie stałociśnieniowym na 15cm H20 z EPR3. Maskę zakładałem na twarz i oddychałem swobodnie w pozycji siedzącej przez około 2-3 minuty rejestrując natężenie dźwięku. Pomiar był powtarzany dwukrotnie dla każdej z masek aby uniknąć błędów (wyniki były powtarzalne w każdym z przypadków). Zadbałem też aby nie było wycieków przy żadnej z masek. CPAP był maksymalnie odsunięty od miernika ale dla porządku należałoby przyjąć, że mierzona była tak na prawdę głośność całego zestawu. Przetestowałem wszystkie maski do jakich miałem w chwili obecnej dostęp (brakuje kilku popularnych na rynku modeli ale jak będzie zainteresowanie być może pełniejszy test powtórzymy jeszcze w przyszłości).
WYNIKI:
1 Miejsce ex aequo ResMed N20 i F30 z wynikiem 40 dBA
2. Miejsce ex aequo Philips DreamWisp i DreamWear Full Face z wynikiem 42 dBA
3. Miejsce z wynikiem 43 dBA DreamWear z poduszką i wkładkami nosowymi.
ResMed N30i poza podium z wynikiem 45-46 dBA
ResMed N20 – 40 dBA
Subiektywnie i obiektywnie najcichsza maska w naszym zestawieniu. Dodatkowo to chyba jedyna maska, w której nie miałem nigdy nawet najmniejszego przecieku (co przecież także generuje zawsze niepożądane dźwięki). Warto zwrócić uwagę na dużą różnice pomiędzy podium, a drugim miejscem. Dwa decybele to na prawdę sporo dla ludzkiego ucha. Jak szukacie najcichszej maski nosowej na rynku, polecam N20! I ciekaw jestem jak w porównaniu wypadła by podobna maska Wisp od Philips.

ResMed F30- 40 dBA
Wiedziałem, że ta maska jest cicha ale szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze. Szczególnie, że posiadam model „demo”, który ma głośniejsze zawory odpowietrzające umożliwiające szpitalną sterylizacje. W wersji jaką możecie kupić w sklepie znajdziecie dodatkowo adapter QuietAir, który w teorii powinien spowodować, że będzie ona jeszcze cichsza! Świetny wynik!
Philips DreamWisp- 42 dBA
Nowy model Philipsa osiągnął niezły wynik mając na uwadze, że jest maską z przyłączem na szczycie głowy. Tego typu konstrukcja z założenia generuje większy hałas kosztem większego komfortu noszenia. Widać tu postęp w stosunku do DreamWear.






