Dzisiaj czas na klasyka. Tak można powiedzieć o masce ResMed AirFit N20. Pomimo tego, że na rynku jest ona obecna dopiero od niecałych dwóch lat, to zyskała sobie uznanie zarówno wśród klientów co profesjonalistów. Prawdopodobnie to dzisiaj jedna z najlepiej sprzedających się masek na rynku. Przyjrzyjmy się jej bliżej.
N20 została zaprojektowana jako kompaktowa maska nosowa, która możliwa jest do dopasowania do niemal każdego pacjenta (występuje w aż 4 rozmiarach i producent chwali się, że pasuje 99,4% osobom). Maska była odpowiedzi na bardzo udaną maskę Philips Wisp. Jak się wydaje ResMed stosuje od lat tą samą strategię: pozwól przetestować innowację konkurencji, a następnie zrób to samo ale lepiej. Nie wiem czy ta strategia jest chwalebna ale z cała pewnością pozostaje bardzo skuteczna.
Poduszka
Silikonowa poduszka nosowa używa w N20 nazwana została niczym magiczny horkruks z Harrego Pottera: InfinitySeal, co można przetłumaczyć jako „pieczęć nieskończoności”. Jej konstrukcja ma zapewniać szczelność niezależnie od kształtu twarzy. Jest bardzo komfortowa i szczelnie obejmuje nos. Sprawdza się nawet przy wysokich ciśnieniach. Bez wątpienia to jedna z mocniejszych punktów tej maski.
Rama
Najbardziej charakterystycznym elementem tej maski jest sztywna rama utrzymująca poduszkę na miejscu. Rama jest podbita miękkim i przyjemnym w dotyku materiałem. Sprawia ona, że całość pozostaje bardzo stabilna. Na dole maski zamocowane są magnesy, które ułatwiają mocowanie paska.
Pasek
Pasek jest mocno rozbudowany i obejmuje całą głowę. Ten element także ma na celu zwiększenie stabilności maski i spełnia swoją rolę znakomicie. Niewątpliwie mocną jej stroną jest mocowanie dolnej części ma magnesy, co niesamowicie ułatwia zakładanie maski na głowę.
Złącze
Maska przychodzi w komplecie z miękkim i lekkim łącznikiem, którym przedłużamy zwyczajną rurę. Podnosi to komfort użytkowania maski ale może przyczyniać się do kondensacji wody, w przypadku niskiej temperatury w pomieszczeniu. Maska mocowana jest do poduszki na zaciski, które są w mojej ocenie najsłabszym elementem całej konstrukcji. Ciężko trafić w odpowiednie miejsce, a samo mocowanie nie budzi zaufania.
Utrzymanie higieny
Testy zazwyczaj pomijają zupełnie ten aspekt, a dla mnie jest on niezmiernie ważny jako element codziennego użytkowania. Nie mam zastrzeżeń do najważniejszej części czyli poduszki. Łatwo ją odłączyć od maski i nie ma problemu z jej umyciem. Moje wątpliwości budzi tylko rama podklejona miękkim materiałem. Siłą rzeczy będzie na nim gromadziło się sebum z twarzy, a jej mycie może być nieco kłopotliwe. Z tego powodu osobiście wolę maski oparte o silikonową ramę.
Podsumowanie
PLUSY:
- bardzo dobra stabilność na twarzy
- bezkonkurencyjna szczelność nawet dla dużych ciśnień
- wygodne magnesy mocujące pasek
MINUSY:
- sztywna rama może przeszkadzać niektórym osobom
- łącznik rury (miejsce i łatwość podłączenia)
- wygoda utrzymania higieny
Bez wątpienia zdań AirFit N20 to jedna z lepszych masek dostępnych aktualnie na rynku. Powiedziałbym, że to świetny i bezpieczny wybór na pierwszą maskę.







